|
Nieśmiałe popiskiwania ego dalekiego od ideału
Blog > Komentarze do wpisu
Moja zbyt ekspansywność
Kiedy próbuję się do kogoś zbliżyć, bo na takim jestem etapie w życiu, że potrzebuję stworzyć sobie kokon z przyjaznych mi ludzi. Kiedy po prostu chcę być blisko, chcę się przytulić i czuć ciepło, takie ludzko-zwierzęce. Kiedy łapię za rękę, żeby czuć, że ktoś jest na tejże wyciągnięcie, że jest coś miłego i trochę ważnego w tej przestrzeni pomiędzy... Wtedy właśnie dostaję po łbie. Wtedy, kiedy opuszczę wszystkie tarcze, położę wszelką broń na ziemi, odkryję się jak ta skończona naiwna (będąc z tego dumną), wtedy mówi mi się, że nic z tego nie będzie, bo jestem kobietą i to jest zbyt dwuznaczne. Kiedy gubię się w swoim własnym świecie i wyciągam palce, by cokolwiek stałego pod nimi poczuć, wtedy mówi mi się 'NIE'. Nie mam wyjścia innego, niż się uśmiechnąć, powiedzieć 'Nie ma sprawy' i zatrzasnąć za sobą drzwi klatki schodowej. Rozpłakać się dopiero w windzie. Żałować, że mam cycki i nie mogę przez to być po prostu tylko człowiekiem. Człowiekiem takim, jakim jestem: ekstrawertycznym, dotykowo-zapachowym, z radarami nastawionymi na bliskość i ciepło... Odmówiono mi tego prawa, więc dziś wieczór świętuję kolejne pożegnanie. Pożegnanie dla nikogo nie ważne, choć dla mnie tak strasznie smutne. I tylko spijając kolejny łyk z szyjki oplakatowanej 'Martini' modlę się, by mieć siłę, żeby już nigdy nie próbować się zbliżyć. Żeby nigdy nie zmuszać nikogo, by mi odpłacił za te łzy, które takim cholernym ciurkiem ciekną mi po twarzy. Żegnaj. Tak bardzo żałuję. czwartek, 16 sierpnia 2007, nie_ksiezniczka
Komentarze
2007/08/17 14:07:38
Bądź modliszką. - Ja lubie kawałek fizyki a nie znosze wszystkich fizyków. - Nie można mieć wszystkiego. Nie warto chcieć.
- Ale ja też chce. Bo co innego rozum i co innego uczucia. 2007/10/11 23:18:23
Jejku, no gdzie ja byłem, kiedy znowu się pojawiłaś, Księżniczko Nie?
I..., nie chciałbym wpadać w jakiś patos, ale nie rezygnuj z poszukiwania "bliskości"... Wpadnij tutaj od czasu do czasu. |
|
Ukojenia w smutku życzę.